Październik 2025 okazał się miesiącem wyjątkowym – zarówno pod względem warunków pogodowych, jak i pracy gliwickiego systemu ciepłowniczego. Warto wyjaśnić, skąd wzięły się wyższe rachunki za ciepło oraz co dokładnie wpłynęło na zwiększone zużycie ciepła.
Najchłodniejszy październik od 9 lat
Średnia temperatura zewnętrzna w październiku 2025 r. wyniosła jedynie 8,8°C, czyli aż o 2,5°C mniej niż rok wcześniej. Tak chłodnego października nie notowano w Gliwicach od dziewięciu lat.
Niższe temperatury oznaczały szybszy i intensywniejszy start sezonu grzewczego.
Co to oznacza dla odbiorców ciepła?
Chłodniejsza pogoda bezpośrednio przełożyła się na większe zapotrzebowanie na ciepło:
- Wskaźnik stopniodni wzrósł o 28,7% – to kluczowy parametr określający, ile ciepła potrzeba, by utrzymać komfort w budynkach.
- Zapotrzebowanie na ciepło w całym mieście było o 26,4% wyższe niż w październiku 2024 r.
Wzrost rachunków nie jest więc skutkiem zmian taryf ani podwyżek cen – to naturalna konsekwencja większego zużycia ciepła spowodowanego niższymi temperaturami.
Jak pracował system ciepłowniczy?
Mimo trudniejszych warunków pogodowych system ciepłowniczy w Gliwicach pracował stabilnie, a równocześnie bardziej efektywnie niż w poprzednich latach.
Optymalizacja parametrów sieci
- Temperatura zasilania spadła o 1,5% w stosunku do roku 2024
To efekt wdrażania strategii sterowania jakościowego zamiast ilościowego – parametry zmieniły się z 66,9°C do 65,9°C. - Ciśnienie w sieci obniżono o 9,6% w stosunku do roku 2024
Dzięki dywersyfikacji źródeł ciepła i instalacji przepompowni sieciowych udało się zmniejszyć ciśnienie z 312,6 kPa do 282,7 kPa, bez wpływu na komfort cieplny odbiorców.
Te działania pokazują, że nawet przy zwiększonym zapotrzebowaniu dbamy o efektywność energetyczną i optymalizację kosztów.
Co dalej?
Zmiany klimatyczne sprawiają, że pogoda staje się coraz mniej przewidywalna, a elastyczne reagowanie na jej wahania to dziś standard.
Tam, gdzie kiedyś wszystko było stabilne i przewidywalne, dziś niezbędne są:
- bardziej złożone procesy,
- nowe technologie,
- inteligentniejsze zarządzanie ciepłem i energią elektryczną.
Transformacja jest wyzwaniem (TAK) – ale również ogromną szansą. Umożliwia jeszcze lepsze i bardziej ekonomiczne zarządzanie zarówno ciepłem, jak i energią elektryczną.
